18 października 2017

Szampan to zawsze dobry pomysł, zwłaszcza w #ChampagneDay. To już ósma edycja ogólnoświatowego wydarzenia, które narodziło się w social mediach i z roku na rok zwiększa swój zasięg. Takiej idei trudno się oprzeć. Świętuj razem z Centrum Wina.

#ChampagneDay jest najlepszym dowodem na to, że szampan nie jest przeznaczony wyłącznie na Sylwestra albo na wyjątkowe okazje. Do jego degustacji nie trzeba też nikogo namawiać. To właśnie jego rosnąca popularność wśród osób młodych była początkiem globalnej akcji #ChampagneDay. Idea narodziła się na portalach społecznościowych, stąd obecność znacznika: #. Dzięki niemu w Internecie łatwo odnaleźć wszystkie wpisy z tego dnia, a do tego w prosty sposób stać się częścią grupy miłośników szampana. Wystarczy np. umówić się na szampana z przyjaciółmi, zrobić selfie i podzielić się zdjęciem w Facebooku oznaczając je #ChampagneDay. Przyłączysz się? Specjalnie na Dzień Szampana nasi sommelierzy wybrali trzy szampany z oferty Centrum Wina:



Lalier R.012 Brut - to rewolucyjna propozycja i to nie tylko w smaku. R - czyli skrót od recolté oznacza zbiór owoców i w przypadku szampana to ewenement, by mimo kilku odmian z różnych roczników umieszczać rok powstania na etykiecie. Jeśli jeszcze dodać do tego kuszący zapach białych kwiatów, smak cytrusów i miodu oraz delikatne bąbelki to wystarczający powód, by otworzyć taką rewolucyjną butelkę











Champagne Lacombe Cuvée Brut - jeśli zamierzasz obchodzić #ChampagneDay z przyjaciółmi, to obowiązkowo z tą butelką. W końcu jako wytrawne cuvée, składające się z kilku odmian, idealnie trafia w gust wielu osób, nawet o różnych upodobaniach smakowych. Poza tym to solidna, orzeźwiająca dawka owoców z przewagą jabłek i moreli













Lallier Grand Rosé Brut - pora na odrobinę szaleństwa i szampana w kolorze różowym. Czy wiesz, że Francuzi najwięcej różowych win wypijają zimą a nie latem? My zaś proponujemy sięgać po nie przez cały rok. Zwłaszcza, jeśli tak, jak Lallier mają orzeźwiające bąbelki i oszałamiający aromat truskawek i malin.


Czy wiesz, że...

Szampan to najbardziej znane wino musujące na świecie. Choć w potocznym języku określa się tak wszystkie rodzaje bąbelków, oryginalny szampan musi spełniać kilka warunków, by się tak nazywać. Oto kilka faktów przemawiających za tym, że warto czasem po niego sięgać:

  • Szampana nie da się podrobić. Nazwa od 1911 roku jest zastrzeżona wyłącznie dla win z północnej części Francji – Szampanii i tylko tam może powstać.
  • Występuje w dwóch kolorach: białym i różowym, a do jego produkcji dopuszczone są trzy odmiany: chardonnay, pinot noir, pinot meunier, z czego tylko ta pierwsza jest biała.
  • Francuzi uwielbiają wszystko regulować, przy produkcji szampana określona jest nawet gęstość uprawy winorośli.
  • Niedosładzany szampan to rzadkość. Chłodny klimat w którym powstaje, daje wina o dużej kwasowości, stąd praktykuje się dosładzanie czyli dosage. Od poziomu cukru zależy, czy na etykiecie zobaczymy brut, czy sec.
  • W przypadku szampana dopuszczony jest tylko ręczny zbiór winogron. Jeśli sok z ciemnych owoców zetknie się ze skórką nie powstanie jasne wino, dlatego tak ważne jest delikatne obchodzenie się z gronami.
  • W przeciwieństwie do popularnych napojów gazowanych, szampana nie nasyca się sztucznie dwutlenkiem węgla, bąbelki powstają w nim naturalnie, podczas fermentacji w butelce. Są dzięki temu bardziej szlachetne, choć potrafią zaskoczyć ogromną siłą przy otwieraniu butelki. Ciśnienie, które temu towarzyszy sięga sześciu atmosfer.
  • Jeszcze 200 lat temu szampana piło się z mało atrakcyjnym osadem, który powodował, że wino jest mętne. Dziś ten osad się usuwa, a szampan ma czysty, klarowny wygląd.
  • Niektóre domy szampańskie zachowały tradycję ręcznego przekręcania butelek, w celu przesuwania się osadu ku szyjce, by ostatecznie się go pozbyć. Wówczas dba o to jedna osoba, codziennie przekręcając każdą butelkę, dokładnie o 45 stopni.
  • Najczęściej szampana rozróżnia się ze względu na smak. Warto znać ten podział, by nie kupować najbardziej wytrawnego wina, jeśli lubi się słodkie: brut zero, brut nature, brut sauvage to najbardziej wytrawne wina, w ogóle się ich nie dosładza, extra brut – również wytrawne, choć z małą ilością cukru, brut to wina wytrawne lub czasem półwytrawne, extra – dry -  półwytrawne, dry lub sec to oznaczenie na granicy półwytrawnego i półsłodkiego, demi – sec jest winem półsłodkim i doux to najbardziej słodki szampan.

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej