19 lutego 2015

Red chardonnay to nie jest kaczka dziennikarska. Taka nazwa rzeczywiście występuje, w Kalifornii, gdzie pełno jest tego rodzaju ciekawostek. Właśnie stamtąd pochodzą „niedrogie i sympatyczne Gnarly Head”, jak nazywa nasze wina Ewa Wieleżyńska w swoim artykule o Kalifornii – kraju spełnionych snów.

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej