20 października 2016

Szampan kojarzy się Wam głównie z Sylwestrem? Tymczasem swoje święto ma również w październiku. Jego idea narodziła się na portalach społecznościowych.

W tym roku #CHAMPAGNEDAY wypada 21 października, obchodzimy go już po raz siódmy. Jego rosnącą popularność obserwujemy na Facebooku, Twitterze i Instagramie. I tak od siedmiu lat to właśnie Internet zrzesza fanów szampana, coraz bardziej poszerzając zasięg jego święta. Wy również możecie dołączyć do całego szampańskiego świata. Nie potrzebujecie nigdzie wyruszać, zapisywać się ani posiadać specjalnych przywilejów. Wystarczy lampka szampana i dobry humor, a jeśli podzielicie się swoim zdjęciem lub filmikiem w Internecie z obowiązkowym znacznikiem #ChampagneDay dołączycie do coraz większego grona wielbicieli tego alkoholu na całym świecie. Nawet teraz można sprawdzić, jakie wpisy żyją „w sieci” pod tym hasłem (Facebook, Twitter). Może będą inspiracją lub zachętą, by w piątek 21 października również otworzyć butelkę szampana.

Szampan to najbardziej znane wino musujące na świecie. Choć w potocznym języku określa się tak wszystkie rodzaje bąbelków, oryginalny szampan musi spełniać kilka warunków, by się tak nazywać. Oto kilka faktów przemawiających za tym, że warto czasem po niego sięgać.

Szampana nie da się podrobić. Nazwa od 1911 roku jest zastrzeżona wyłącznie dla win z północnej części Francji – Szampanii i tylko tam może powstać.

Występuje w dwóch kolorach: białym i różowym, a do jego produkcji dopuszczone są trzy odmiany: chardonnay, pinot noir, pinot meunier, z czego tylko ta pierwsza jest biała.

Francuzi uwielbiają wszystko regulować, przy produkcji szampana określona jest nawet gęstość uprawy winorośli.

Niedosładzany szampan to rzadkość. Chłodny klimat w którym powstaje, daje wina o dużej kwasowości, stąd praktykuje się dosładzanie czyli dosage. Od poziomu cukru zależy, czy na etykiecie zobaczymy brut czy sec.

W przypadku szampana dopuszczony jest tylko ręczny zbiór winogron. Jeśli sok z ciemnych owoców zetknie się ze skórką nie powstanie jasne wino, dlatego tak ważne jest delikatne obchodzenie się z gronami.

W przeciwieństwie do popularnych napojów gazowanych, szampana nie nasyca się sztucznie dwutlenkiem węgla, bąbelki powstają w nim naturalnie, podczas fermentacji w butelce. Są dzięki temu bardziej szlachetne, choć potrafią zaskoczyć ogromną siłą przy otwieraniu butelki. Ciśnienie, które temu towarzyszy sięga sześciu atmosfer.

Jeszcze 200 lat temu szampana piło się z mało atrakcyjnym osadem, który powodował, że wino jest mętne. Dziś ten osad się usuwa, a szampan ma czysty, klarowny wygląd.

Niektóre domy szampańskie zachowały tradycję ręcznego przekręcania butelek, w celu przesuwania się osadu ku szyjce, by ostatecznie się go pozbyć. Wówczas dba o to jedna osoba, codziennie przekręcając każdą butelkę, dokładnie o 45 stopni.

Najczęściej szampana rozróżnia się ze względu na smak. Warto znać ten podział, by nie kupować najbardziej wytrawnego wina, jeśli lubi się słodkie: brut zero, brut nature, brut sauvage to najbardziej wytrawne wina, w ogóle się ich nie dosładza, extra brut – również wytrawne, choć z małą ilością cukru, brut to wina wytrawne lub czasem półwytrawne, extra – dry -  półwytrawne, dry lub sec to oznaczenie na granicy półwytrawnego i półsłodkiego, demi – sec jest winem półsłodkim i doux to najbardziej słodki szampan.

Czym wznieść toast w Dzień Szampana?

Polecamy:

  • nasz sztandarowy produkt Champagne Jean de La Fontaine o wyważonym smaku i aromatach jabłek oraz cytrusów
  • Champagne Lacombe Grand Cuvee Brut o solidnej dawce owoców, gdzie przeważają jabłka i morele. To nowość na naszej półce z szampanami!
  • Lallier R.012 Brut, czyli podstawowy produkt z linii Lallier - ekskluzywnej i stosunkowo młodej marki szampanów w Centrum Wina

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej