27 listopada 2014

Produkty MichelAngelo zyskały nowe, stylowe opakowania, które jeszcze mocniej podkreślają niepowtarzalność chwil spędzonych przy lampce wina. Twarzą marki został znany włoski krawiec Alessandro Ferrandello.

Czy wino może być uszyte na miarę? Mistrz krawiecki Alessandro Ferrandello jest o tym przekonany. Najlepsze włoskie wino, podobnie jak ręcznie szyte ubrania, powstaje z pasji i zaangażowania ludzi, którzy je tworzą. To dlatego rozpoczęcie współpracy artysty czerpiącego z najlepszych włoskich tradycji rzemieślniczych z marką MichelAngelo było czymś zupełnie naturalnym.

- Łączą nas włoskie korzenie i znaczenie, jakie ma dla nas praca rąk oraz indywidualne podejście w pracy - podkreśla Tomasz Pawlicki, Brand Manager MichelAngelo. - Obecność Alessandra Ferrandello w naszej kampanii znakomicie podkreśla nową, stylową i prawdziwie włoską linię opakowań MichelAngelo.

Alessandro Ferrandello

Od listopada wszystkie produkty MichelAngelo będą sprzedawane w odmienionych, eleganckich butelkach z zupełnie nowymi etykietami: czarną dla wina słodkiego oraz złotej dla półsłodkiego. Wyróżni je odświeżona forma krawatek ozdobionych czerwonym herbem marki oraz niezwykła dbałość o detale nowej szaty. Na specjalnych zawieszkach pojawią się zdjęcia Alessandra Ferrandello, wykonane przez jednego z najbardziej znanych polskich fotografów Emila Bilińskiego.

Marka MichelAngelo wprowadza też nowy format opakowania - specjalne pudełka premium, uszyte we włoskim stylu na miarę najlepszych win musujących. To propozycja na specjalne okazje, idealny prezent. Jej szata graficzna w wyrafinowany sposób łączy czerń, zieleń, biel i czerwień, nawiązując do barw herbu MichelAngelo. Nowy design sygnuje swoim podpisem i wizerunkiem sam mistrz Alessandro z nieodłącznymi atrybutami włoskiego krawca: klasyczną maszyną do szycia, manekinem i… lampką wina.

Nowe opakowania w promocyjnej cenie pojawią się m.in. na specjalnych, efektownych regałach w sklepach kanału nowoczesnego oraz tradycyjnego.

Więcej o marce MichelAngelo

Zdaniem Alessandro Ferrandello

Od mojego dziadka, mistrza krawieckiego Michelangelo nauczyłem się miłości do piękna, do elegancji, do przyjemnych, bezcennych, codziennych chwil. W jego pracowni krawieckiej, w słonecznym mieście Reggio Calabria na południu Włoch znajomi oraz klienci zawsze byli witani uśmiechem i wyśmienitym winem. Idąc w ślady dziadka, otworzyłem pracownię krawiecką i kontynuuję jego dzieło, jako jedyny włoski krawiec w Polsce. Tu też poznałem wyśmienite wino MichelAngelo. Uwielbiam opowiadać Polakom swoją historię – zawsze z kieliszkiem MichelAngelo, które przypomina mi, że przyjemność życia jest bezgraniczna i ponadczasowa.



Alessandro Ferrandello

Zobacz kulisy sesji Alessandro Ferrandello

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej