20 maja 2016

​„W tym roku zagramy w większym składzie" - pod takim hasłem 17 maja zainaugurowaliśmy 4. sezon cydrowego orzeźwienia i piątą edycję trasy koncertowej Cydr Lubelski Spragnieni Lata. Co zdradzili muzycy? Oto wybrane cytaty z konferencji prasowej. 

Podczas tegorocznej letniej edycji trasy koncertowej Cydr Lubelski Spragnieni Lata Natalia Przybysz, Natalia Grosiak, Tymon Tymański i Krzysztof Zalef Zalewski zmierzą się z legendą - piosenkami The Beatles z kultowego „The White Album”. Usłyszymy je w świeżych, współczesnych aranżacjach. To będą autorskie interpretacje hitów bandu wszech czasów.

Rozłożymy The Beatles na czynniki pierwsze i złożymy na nowo, trochę bardziej awangardowo – tak nową edycję trasy koncertowej Cydr Lubelski Spragnieni Lata zapowiada dyrektor artystyczny projektu Tymon Tymański.

Chciałbym uhonorować The Beatles. Pokazać, że można zrobić ich bardzo dobrze, z wiedzą muzyczną i właściwą interpretacją, ale jednak zupełnie inaczej.

Tymon Tymański

Jak to jest mierzyć się z legendą The Beatles?

Piotr Metz, dyrektor muzyczny Programu III Polskiego Radia, wielbiciel i znawca muzyki The Beatles: - Zostałem zaproszony na jedną z prób w Trójmieście i wstyd mi, że na początku pomyślałem, że to się może nie udać. Miałem z tyłu głowy, że ruszamy pomnik. Ale usłyszałem trzy pierwsze utwory i jeszcze raz przekonałem się do tego, że w przypadku takiego zespołu trzeba po prostu zmienić myślenie, nie nagrywać coverów, nie zbliżać się do oryginału, tylko potraktować to jako materiał wyjściowy. Proszę mi uwierzyć, że gdyby coś było nie tak, byłbym pierwszą osobą, która by skrzywiła się.

Tymon Tymański, dyrektor artystyczny trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata: - Tym projektem chciałbym uhonorować The Beatles. Pokazać, że można zrobić ich bardzo dobrze, z wiedzą muzyczną i właściwą interpretacją, ale jednak zupełnie inaczej, pokazać różne elementy. Inaczej na pewno będzie wyglądał koncert, kiedy rzucimy się w performance i będziemy grali te najbardziej żywiołowe (…) utwory. (…) Miałem taki zamysł, żeby te numery ostre dać zaśpiewać albo dziewczynom albo bardziej delikatnie. Tam gdzie jest rockowe granie zrobić z tego elektronikę. Chciałbym, żeby to był taki rodzaj amalgamatu, który się składa z elementów rockowych, jazzowych.

Natalia Przybysz, wokalistka: - Niektórzy twierdzą, że legend się nie dotyka, ja się z tym nie zgadzam, bo dobre piosenki są raz napisane i zawierają w sobie treść, którą należy po prostu kultywować. Jeżeli jakaś religia ma sens, to właśnie muzyka.

Tymon Tymański: - To jest właśnie piękno muzyki, że po naszym wykonaniu, ktoś może po tę płytę sięgnąć i uznać, że jest świetna.

Krzysztof Zalewski, wokalista: - Nie uważam, że zrobimy The Beatles lepiej niż Beatlesi, ale mam nadzieję zrobimy inaczej, ciekawie, może z odrobiną naszej słowiańskiej duszy. (…)  Mamy tremę! Nie wyobrażam sobie trudniejszego zadania, może nagranie „Ściany” Pink Floyd byłoby równie kosmicznym pomysłem. Ale szczerze kochamy The Beatles i jakoś sobie radzimy muzycznie, więc myślę, że znajdziemy swój klucz na odczytanie ich twórczości i sposób, żeby uniknąć bezpośrednich porównań. (…) Odchodzimy od oczywistości, dlatego mój ulubiony „Helter Skelter” pewnie będę musiał oddać Natalii.
Piotr Metz: - To pewnie zależy od tego, kogo byśmy zapytali. (…) Lennon zawsze był zadania, że z piosenkami można zrobić wszystko, on chciał nawet nagrać to jeszcze raz.

Traktuję „Biały Album” jako płytę z wielokropkiem na końcu. (...) Myślę, że The Beatles zaprosili cały świat do tego, żeby na tym płótnie malować.

Piotr Metz

Czy da się pokolorować „Biały Album”?

Piotr Metz: - Traktuję „Biały Album” jako płytę z wielokropkiem na końcu. W przeciwieństwie do Sgt. Pepper’s czy Abbey Road, które były płytami zamkniętymi, podpisanymi, które mamy w głowie od początku do końca. „Biały Album” jest punktem wyjścia, pewnego rodzaju zaproszeniem do tego, by zmierzyć się z historią muzyki popularnej. (…) Do „Białego Albumu” trzeba podejść jak Richard Hamilton, grafik, który został zaproszony do zrobienia okładki tej płyty, która miała być następna po mega kolorowej okładce Sierżanta Peppera i zrobił coś odwrotnego. Potraktujmy ją, jako białe płótno malarskie, na którym dopiero możemy sami tworzyć dalej. Myślę, że The Beatles zaprosili cały świat do tego, żeby na tym płótnie malować i teraz będziemy mieli tego efekty.

Tymon Tymański: - …Ta płyta jest otwarta, niedokończona, trochę nierówna, ale genialna. Ta płyta ma coś takiego magicznego, że jest jedyną płytą The Beatles, za którą mogłem się zabrać.
Natalia Przybysz: - Ta płyta jest biała i ma zielone jabłko! Bardzo ją lubię, mam ją w wersji winylowej i często słucham. Moje dzieci też ją bardzo dobrze znają, jest dla mnie elementem uzupełniającym ciepło domowe.

Natalia Grosiak, wokalistka: - Odkryłam tę płytę dzięki Tymonowi i przyznaję, że jest to dla mnie jedna z najtrudniejszych płyt The Beatles. Czuję, że moje poznawanie tych utworów cały czas jeszcze trwa.

Czy zadziała charyzma frontmanów?

Tymon Tymański: - Dopiero teraz czuję, że mam taki zespół, z którym mogę zmierzyć się z wyzwaniem jakim są The Beatles. Mamy muzyków, których nie powstydziłby się Frank Zappa, całą plejadę wybitnych instrumentalistów rodem ze sceny jazzowej (…) i trójkę wokalistów bardzo bliskich memu sercu, tworzących niesamowitą mozaikę. Dwie cudowne kobiety o głosach wzajemnie się uzupełniających, ale też zupełnie przeciwnych: Natalię Grosiak z jej pięknym, zjawiskowym głosem oraz divę rock- soulową Natalię Przybysz i Krzyśka Zalewskiego, wspaniałego gitarzystę, wokalistę, wielkiego fana The Beatles, dzięki któremu i ja poczuję trochę ikry i młodości. (…) Każdy z wokalistów jest liderem swojej formacji, więc wiem, że każdy jest w stanie porwać publiczność i zaczarować ten moment w czasie.

Słuchanie muzyki The Beatles to jak kupienie biletów w niesamowitą podróż.

Anna Gacek

Czy to będzie wyjątkowa trasa Cydr Lubelski Spragnieni Lata?

Tymon Tymański: - W piątej edycji trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata wracam też, jako muzyk. Jak wspominam swoją pierwszą edycję? Była bardzo wesoła i upojna, ale w tym roku …mamy projekt, który może być petardą! (…) Nasza trasa budzi między nami rywalizację, ale taką pozytywną, która ma być budująca. Zaczynamy od koncertów, mamy w planie też płytę. (…) Sam bym tego nie wziął na klatę, mam wspaniałych współpracowników, którzy gwarantują, że koncerty trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata będą niezapomniane. (…) Zrobimy to tak, żeby był pistolet.

Anna Gacek, dziennikarka muzyczna radiowej Trójki: - To interesujące, że płyta pełna dezintegracji, was paradoksalnie połączyła. Tegoroczna edycja to łańcuch nazwisk, osobowości, wspaniałych muzyków, do których po raz pierwszy dołącza program Trzeci. (…) Na potrzeby tego projektu muzycy zostawiają w domu autorski repertuar. Koncerty wypełnią  tylko i wyłącznie piosenki The Beatles (…) Słuchanie muzyki The Beatles to jak kupienie biletów w niesamowitą podróż.

Piotr Metz: - Trójka będzie mocno obecna w tegorocznej edycji trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata. To u nas odbędzie się premiera pierwszego utworu, promującego trasę oraz pierwsze wykonanie całego materiału w Studio im. Agnieszki Osieckiej, które zarejestrujemy.

Zobacz galerię zdjęć

Sponsorem i głównym inicjatorem trasy jest Cydr Lubelski.

Organizatorem wydarzenia jest Agencja Koncertowa yMusic.    

Patronat: Program III Polskiego Radia

Więcej informacji na: www.facebook.com/CydrLubelski

KONCERTOWY ROZKŁAD JAZDY

25.06.2016 Kraków

16.07.2016 Warszawa

06.08.2016 Trójmiasto

26.08.2016 Wrocław

27.08.2016 Poznań

17.09.2016 Lublin


Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej