24 lutego 2015

Najważniejsze jest dla nas obecnie dotarcie do szerokich rzesz konsumentów niskoalkoholowych napojów orzeźwiających z propozycją Cydru Lubelskiego – zapowiada prezes AMBRA S.A. Robert Ogór w rozmowie z agencją informacyjną Newseria.

Dobrą sytuację finansową Grupa Ambra zamierza wykorzystać do tego, by podjąć kolejne inwestycje. Spółka chce promować spożycie niskoalkoholowych napojów orzeźwiających i rozszerzyć bazę rozwoju dla polskiego cydru, w tym wytwarzanego przez siebie Cydru Lubelskiego. Teraz może sobie pozwolić na skorzystanie z okazji inwestycyjnych, a w drugiej połowie roku obrotowego powinna skorzystać z poprawiającej się koniunktury.

- Było to może niełatwe, ale szczególnie pod koniec udane półrocze - komentuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Robert Ogór, prezes Grupy Ambra. - Odnotowaliśmy wzrost zysku operacyjnego na właściwie wszystkich poziomach oraz zysku netto, możemy być więc zadowoleni. Sprzedaż przedsiębiorstwa wzrosła jednak nieznacznie, bo o niecały 1 proc.

Pozycja finansowa spółki, jak podkreśla Robert Ogór, jest obecnie mocna. Przedsiębiorstwo ma duże przepływy finansowe oraz ukryte w majątku rezerwy, które częściowo udało się już uwolnić. W wyniku tego zadłużenie firmy jest niewielkie, co powoduje, że spółka ma stosunkowo duży potencjał do dalszego rozwoju, którego skutkiem mogą być inwestycje.

- Z jednej strony mamy dobre, stabilne przepływy, dające stałą, rosnąca dywidendę, z drugiej - silną pozycję rynkową, mocne marki i potencjał organiczny dzięki cydrowi - zauważa prezes Ogór. - Daje to dobre podstawy do inwestycji w przypadku, gdyby nadarzały się takie okazje. To powinien być dobry scenariusz dla akcjonariuszy.

Z raportu DM Millennium wynika, że Ambra powinna być w tym roku jednym z czarnych koni warszawskiej giełdy. Potencjał wzrostu ceny jej akcji to ponad 40 proc. (cena docelowa 12,8 zł, obecny kurs to mniej niż 9 zł). Analitycy oczekują też dużo wyższej niż ostatnio dywidendy, na poziomie 0,58 zł za akcję wobec 0,43 zł poprzednio.

W najbliższej przyszłości, jak zapowiada prezes Ogór, spółka zamierza nadal promować spożycie cydru w Polsce. Według danych Związku Sadowników RP w 2013 roku sprzedano 2 mln litrów tego napoju, a tylko do października ubiegłego roku - 8,5 mln. Ministerstwo Gospodarki prognozuje, że do 2020 roku produkcja cydru w Polsce może wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie.

- Najważniejsze jest dla nas obecnie dotarcie do szerokich rzesz konsumentów niskoalkoholowych napojów orzeźwiających z propozycją Cydru Lubelskiego - zapowiada prezes Robert Ogór. - Zależy nam na rozszerzeniu bazy rozwoju zarówno całego cydru polskiego, jak i naszego biznesu.

Jak wynika ze sprawozdań finansowych przychody ze sprzedaży Grupy Ambra w pierwszym półroczu roku obrotowego 2014/2015 wyniosły 251,9 mln zł wobec 249,6 mln zł rok wcześniej (wzrost o 0,9 proc.). Głównie z powodu niższych cen zakupu surowców o 5,6 proc. wzrósł zysk brutto przedsiębiorstwa, który osiągnął poziom 92,2 mln zł. Pomimo kosztów rozwoju najmłodszej marki, czyli Cydru Lubelskiego, spółka zamknęła pierwsze półrocze zyskiem ze sprzedaży w wysokości 37,5 mln zł, czyli o 2,7 proc. wyższym niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Zobacz materiał wideo

Wywiad można zobaczyć w Newseria Inwestor

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej