25 lutego 2016

Ciesząc się owocowo-kwiatowym aromatem tak modnego ostatnio Prosecco warto wiedzieć, skąd wzięły się jego bąbelki, czyli to, co w Prosecco lubimy najbardziej. 

Podobnie jak w szampanie czy cavie, powstają w sposób całkowicie naturalny, podczas procesu fermentacji. Różnica polega na tym, że w przypadku wina włoskiego proces ten zachodzi w stalowej kadzi a nie w butelce. Ten sposób produkcji wina musującego nazywamy metodą Charmata lub metodą włoską lub metodą Prosecco. 

Do bazowego wina znajdującego się w szczelnie zamkniętej kadzi dodaje się mieszankę drożdży i cukru (w przypadku metody tradycyjnej mieszankę dodaje się do butelki), w efekcie czego rozpoczyna się druga fermentacja. Po jej zakończeniu wino jest klarowane i butelkowane pod ciśnieniem, tak aby zachować bąbelki.

Dzięki zastosowaniu tej metody Prosecco uzyskuje swój charakterystyczny, orzeźwiający owocowo-kwiatowy aromat i niemal całkowicie pozbawione jest typowych dla szampanów nut drożdżowych. 

Niemniej ważną cechą metody włoskiej jest dużo niższy koszt wytwarzania „bąbelków” w porównaniu do metody tradycyjnej, zwanej szampańską. Dzięki temu butelkę dobrego Prosecco możemy kupić nie wydając więcej niż 20-40 zł.



Autor: Tomasz Potrzebowski

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej