12 września 2016

Moda na wegetarianizm trafiła do Polski już ładnych kilka lat temu i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić – wręcz przeciwnie.

Powstaje coraz więcej restauracji i barów serwujących kuchnię dla osób, które nie jedzą mięsa. Jednak od kiedy reprezentantka Polski w pięcioboju nowoczesnym Oktawia Nowacka, miłośniczka zwierząt i zadeklarowana weganka, zdobyła brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w Polsce zapanowało prawdziwe wegańskie szaleństwo!

Pytacie, co to ma wspólnego z winem? Już tłumaczę!

Wydawałoby się, że nie ma nic bardziej wegańskiego od wina. Ot przefermentowany sok z winogron. Jednak im bardziej zagłębimy się w proces winifikacji, tym bardziej przekonujemy się, że nie każde wino jest wegańskie. Wszystko za sprawą procesu klarowania wina. W trakcie tego etapu winiarze korzystają z białka jaj kurzych, żelatyny, kazeiny lub karuku - kleju z rybich pęcherzy. Wszystkie te produkty powodują, że weganie i wegetarianie nie mogą cieszyć się urokami płynącymi z degustacji takiego wina. Jest jednak dla nich ratunek - wina klarowane bentonitem - produktem pochodzącym z przetworzenia skały ilastej.

Jak zatem rozpoznać, które wino jest wegańskie, a które nie? Recepta jest jedna. Wina, które z czystym sumieniem mogą spożywać weganie i wegetarianie na etykiecie powinny mieć jedno z poniższych oznaczeń: suitable for vegetarians, certified vegan czy vegan friendly. Próżno na etykiecie szukać informacji o sposobie klarowania Waszego ulubionego wina. Dlatego Centrum Wina wychodzi naprzeciw oczekiwaniom konsumentów i zarówno na stronach internetowych oraz w katalogach produktowych informuje o tym, które wina są idealne dla wegan.

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej