11 grudnia 2019

Im bliżej Świąt i wigilijnej kolacji, tym częściej słyszę pytania o wino. W większości są to pytania o to, jakie wino powinno zagościć na wigilijnym stole?

Zakładam, że u Was, tak jak i u mnie, dania serwowane tego wieczoru są tradycyjne. Po pierwsze bezmięsne, a po drugie sushi i owoce morza nie stanowią motywu przewodniego kolacji.
Jeśli zamierzacie tego dnia swoim gościom przyrządzić pierogi z kapustą i grzybami, karpia smażonego i karpia w galarecie, a także kapustę z grochem, rybę po grecku oraz śledzie z różnymi dodatkami – od cebuli po śmietanę, to już spieszę z doborem wina.

Najbardziej uniwersalnym i mam wrażenie najbardziej trafnym wyborem powinien być riesling. Jednak w tym miejscu ważna uwaga - musi być on maksymalnie wytrawny, z wysoką kwasowością i mało owocowy. Tego wieczoru mineralność i kwasowość jest w cenie. Taki riesling musi sobie wszak poradzić z tłustymi rybami, gęstą śmietaną, galaretką i kwaśną kapustą. Idealnym wyborem będzie francuski Famille Hugel Riesling Classic lub niemiecki Kendermanns Riesling ‚Löss’.

A jeśli nie riesling, to co? Ciekawym rozwiązaniem będzie wino musujące. Wytrawny szampan i cava to moi faworyci na ten wieczór. Domyślam się jednak, że nie wszyscy tego dnia muszą mieć ochotę na bąbelki. Innym pomysłem w kontekście win spokojnych jest austriacki Grüner Veltliner lub Joseph Drouhin Chablis ‚Vaudon’.

Po kolacji przechodzimy płynnie do deseru i w tym momencie zawsze na moim stole pojawiają się kluski z makiem i makowiec. Słodki mak, bakalie, kandyzowana skórka pomarańczowa i miód to idealne towarzystwo dla win z Portugalii. Graham’s 20 YO Tawny Port lub Alambre Moscatel de Setubal będą cudownym zwieńczeniem kolacji w gronie najbliższych.

Smacznego i Wesołych Świąt.

Autor: Tomasz Potrzebowski, blog Z PASJI DO WINA

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej