1 lutego 2019

Nic tak dobrze nie poprawia humoru jak pizza i kieliszek wina. Założę się, że bardzo wiele osób podpisze się pod taką tezą. Cudowne danie, które swoją prostotą podbiło świat, jest również idealnym towarzyszem dla wina. Zachęcam do eksperymentów, bo trafnych połączeń jest naprawdę wiele.

Wybierając wino do pizzy, kieruję się dodatkami. Jeśli elementami pizzowej układanki są pomidory oraz mięso lub wędlina, prawie zawsze wybieram wino czerwone - lekkie, z ożywczą kwasowością, włoskie. To musi się udać! Sangiovese i Dolcetto są tymi szczepami, które świetnie sprawdzają się w zestawie z włoskim plackiem.

Jeśli wybór padnie na Chianti (Sangiovese), to powinno być ono raczej młode - Chianti Classico to mój ulubiony wybór. Kolejnym winem z Toskanii, które warto połączyć z pizzą jest Rosso di Montalcino. Innym trunkiem godnym polecenia jest oczywiście Valpolicella, jeśli zaś macie ochotę na delikatne bąbelki to wytrawne Lambrusco będzie najlepsze.

A co jeśli nie Włochy? Owocowy Merlot oraz lekki Syrah lub Zinfandel. Młode wino z Rioja to również dobre rozwiązanie. Pieczcie, próbujcie, miksujcie i znajdźcie swoje ulubione połączenie.

Kiedy podajemy białe wino do pizzy? Gdy na stole pojawia się pizza bianco (bez pomidorów) oraz gdy decydujemy się na pizzę z owocami morza. W takiej konfiguracji świetnie odnajdzie się Prosecco, Franciacorta lub rześkie Pinot Grigio. Dla mnie super parą do takiego dania będzie również wino ze szczepu Gavi. Z międzynarodowych odmian fajnym pomysłem będzie Riesling lub Sauvignon Blanc.

Mam nadzieję, że udało mi się zainspirować Was do łączenia pizzy z winem, a także pokazać, że istnieje alternatywa dla piwa, które zbyt często kojarzone jest z tym daniem.

Autor: Tomasz Potrzebowski, Blog Z PASJI DO WINA

Serwis ambra.com.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”. więcej